Grudzień 2020. Podsumowanie i Plany Dalej

Cześć 🙂

To ostatnie podsumowanie roku 2020 i tego co się działo na blogu.

W dzisiejszym artykule:


Na blogu

Nowe wpisy (23): (większość wpisów pochodzi z blogging challenge – nie linkuję ich tutaj)


Użytkownicy, wyświetlenia stron oraz komentarze:

  • 1194 unikalnych użytkowników (UU) – miesiąc wcześniej 885 UU.
  • 3649 wyświetleń stron – miesiąc wcześniej 2609.
  • 7 nowych komentarzy (nie wliczając moich)

Poniżej przedstawiony jest wykres ruchu na stronie w ostatnim miesiącu (niebieska linia) w porównaniu do miesiąca wcześniejszego (pomarańczowa linia).


Co dalej?

znak-zapytania

W 2021 ponownie chcę zmienić formułę wpisów. Nie mam jeszcze jasno zdefiniowanego celu, w którym kierunku chcę iść – artykuły 'miękkie', recenzje, techniczne?

Obecnie deklaruje się, że przez najbliższe trzy miesiące będą to 2 wpisy miesięcznie. Pierwszy w połowie i drugi pod koniec miesiąca. Nie znam tytułów artykułów, bo obecnie nie mam czasu o tym myśleć, a dodatkowo nie sprawdziło mi się promowanie tych artykułów przed czasem (tak jak planowałem).


Co u mnie – czyli aktualizacja przemyśleń

Grudzień był ciężkim miesiącem… zarówno w życiu prywatnym jak i zawodowym. Prawdę mówiąc, cieszę się, że już się skończył 🙂

Wyzwanie blogowe

Wyzwanie to pokazało mi wiele… Po pierwsze i najważniejsze – nie warto robić słabego contentu. Dwa – ludzi denerwuje zbyt duża ilość emotek (połączona z wieloma wpisami). Trzy – chcąc publikować coś online trzeba być przygotowanym na krytykę i mieć do tego odporną głowę. To ostatnie, wbrew pozorom, nie jest łatwe.

Sekcja nauki

W 2021 roku planuję zrobić kilka certyfikatów (OCA, OCP, OCP11) i to są moje główne cele co do nauki zawodowej. Na pewno będę pisał o tym więcej w trakcie roku.

Jeżeli chodzi o rzeczy prywatne to chciałbym nauczyć się marketingu (zacząć coś sprzedawać) oraz spróbować założyć coś własnego (z kilkoma ludźmi na pokładzie). Na ten moment są to tylko wyobrażenia. Obecnie nic z tym nie robiłem i jest to jedynie moja wizja…

Sekcja blog

Grudzień był najlepszym i najbrutalniejszym miesiącem. Dlaczego najbrutalniejszym? Bo zdałem sobie sprawę, że robiąc słabe treści, nie daje mi to żadnej satysfakcji a przy okazji zabija we mnie wewnętrzną motywację do działania. Nawet po tym wpisie widać, że nie wszystko jest ok i czuję się nieco wypalony.

W roku 2021, na 100% będę próbował nowych rzeczy i być może również zmiany w kontekście 'dokąd zmierza blog'. Nawet teraz patrząć z perspektywy czasu (roku), treści publikowane na początku 2020 vs treści z końca roku, były inne. Mam tu na myśli, że są uporządkowane i zawierają mój 'standard' (czyli to, jak ja lubię pisać).

Chciałbym aby treści na blogu były konkretne i zarazem ciekawe. To nie jest łatwe, żeby podać wiedzę innym w sposób, który zostanie w ich pamięci.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments