Październik 2020.Podsumowanie i Plany Dalej 🔥🔟

Cześć 🙂

Jest pierwsza sobota miesiąca i zgodnie z tym, co zapowiadałem w tym artykule, dziś pojawia się podsumowanie października 🙂

W dzisiejszym artykule:


Podsumowanie października na blogu

W październiku na blogu pojawiło się łącznie 5 artykułów:


Liczby, czyli to, co jest najbardziej interesujące. Na blogu:

  • pojawiło się 706 unikalnych użytkowników (UU) – miesiąc wcześniej 619 UU.
  • 1677 wyświetleń stron – miesiąc wcześniej 1774.
  • 3 nowe komentarze (nie wliczając moich)

W ostatnim raporcie używałem dashboardu ze strony hostingowej (zenbox – który polecam), który nie jest zbyt przyjemny i z którego nie wyciągnie się szczegółowych danych o ruchu na stronie (albo nie jest to aż tak proste). Jednak człowiek ciągle się uczy i odkryłem lepszą wizualizację – Google Analytics. Nie byłem świadomy jak przyjemne w użytkowaniu jest to narzędzie i dlatego w tym miesiącu (i prawdopodobnie kolejnych) będę podawał dane właśnie z tego raportu. Poniżej przedstawiony jest wykres ruchu na stronie w ostatnim miesiącu (niebieska linia) w porównaniu do miesiąca wcześniejszego (pomarańczowa linia).


Co w listopadzie?

znak-zapytania

W listopadzie pojawią się jeszcze następujące artykuły:

  • 14.XI – Jak Efektywnie Oszczędzać Czas? Plugin Który Ci W Tym Pomoże ⏩⏩
  • 21.XI – 🆘 Metryki w Aplikacji? 🆘 Infografika Z Pomocą 🤗
  • 28.XI – ✔️ Spring – Jak Bronić Się Przed Oddaniem Kontroli Frameworkowi? ⛔️⛔️

Co u mnie 🧐? Aktualizacja przemyśleń

Październik był dziwnym miesiącem. W ogóle uważam, że cały rok 2020 jest bardzo dziwny jeżeli chodzi o sytuację na świecie. Jest nieciekawie. Niech mnie nikt nie potępia ale ta cała nagonka na zamknięcia i ograniczenia (a dodatkowo jeszcze strajki) to moim zdaniem jest jakiś większy plan kogoś wyżej (może zmierzający ku szczepieniom i chipowaniu).

Moje przemyślenia są może dziwne i zajeżdżają domniemaniami – pewnie dlatego, że są to moje przemyślenia. Ja nie znam przyszłości i wiem, że co by się nie działo, trzeba żyć i trzymać się wyznaczonych celów życiowych. Nie będę się powtarzał z tym co u mnie jest priorytetem (pisałem o tym tutaj), ale wydaje mi się, że pomimo tego, co się dzieje dookoła muszę (i chcę) robić to, co jest dla mnie istotne!


Odżywianie

Jeżeli chodzi o prywatne rzeczy to ostatnio testuję też nowy sposób podejścia do odżywiania. Wcześniej musiałem mieć wszystko wyliczone i wpisane do fitatu. Od prawie 3 tygodni nie wpisałem żadnego posiłku i jem to na co mam ochotę – oczywiście trzymając zdrowy balans i starając się stosować zasadę 80/20 (na ten temat pisałem w tym artykule). Żeby nie było – lubiłem liczenie kalorii i trzymanie michy (robiłem to przez ostatnie 3 lub 4 lata), ale chcę czegoś nowego, jakiegoś odświeżenia. Zobaczymy co z tego wyjdzie… Ja raczej wrócę jeszcze do liczenia kalorii w okresie redukcji (kwiecień, maj, czerwiec).


Zdrowie

Ostatnimi dniami myślę też o swoim zdrowiu w dłuższej perspektywie – tzn. co będzie jak przez kolejnych 20 lat będę pracować przy komputerze. Jakie konsekwencje to niesie? Mam znajomego fizjoterapeutę i na dniach mieliśmy ciekawą rozmowę odnośnie tego, jacy klienci przychodzą do niego i z jakimi problemami. Są to zazwyczaj ludzie starsi, dzielący się na dwie grupy: pracujący fizycznie lub przy biurku.

Wiem, że nie jestem w stanie kontrolować prawidłowej postawy ciała przez kilka godzin ciągłego siedzenia. Na całe szczęście mam rolery. W tym momencie – oficjalnie – postanawiam sobie, że od dziś, codziennie będę robił co najmniej 5-minutowe rolowanie pleców. Pod koniec roku zajdę do znajomego i zapytam, czy dalej jestem spięty (teraz zrobił mi badanie i stwierdził, że jestem). Dodatkowo kupiłem sobie biurko regulowane. Mam zamiar 20% mojej pracy wykonywać w pozycji stojącej. O rezultatach (zarówno rolowania, jak i pracy na stojąco) będę pisał w 2021 🙂


Nauka

Mówi się, że człowiek uczy się całe życie. Są przypadki gdzie jest to prawda ale znajdą się też skrajności, które całkowicie temu zaprzeczą. Ostatnimi czasy udało mi się zakończyć edukację (obroniłem magistra) i pojawiło mi się sporo wolnego czasu. Może nie aż tak wiele, bo ostatnimi czasy i tak jedyne co było związane ze studiami to dopieszczanie pracy magisterskiej, którą praktycznie od września miałem już gotową. Wracając do meritum – co chcę robić dalej? Czego chcę się uczyć? W którą stronę iść? Czy nauka musi być związana z zawodem jaki wykonujęTo są pytania, na które szukam długoterminowej odpowiedzi.

Wiem, że chcę się uczyć i rozwijać. Poznawanie nowych rzeczy jest dobre i lubię to robić. Obecnie zmieniam klienta, dla którego pracuję i jestem pewny, że w najbliższym czasie poznam dużo nowego – głównie technologicznie. Wiem, że rezultaty tej zmiany zobaczę dopiero za jakiś czas i dopiero wtedy będę mógł stwierdzić czy była to dobra decyzja. Życie jest ciekawe. Dobrze, że prowadzę tego bloga – za kilka lat będę mógł zobaczyć, w jakim miejscu byłem i gdzie jestem teraz. I wiesz co? Zachęcam Cię do założenia własnego bloga – nie muszą to być artykuły techniczne. Możesz pisać o tym co myślisz lub co Cię aktualnie kręci. Blog osobisty to taki publiczny dzienniczek, do którego możesz wpisać cokolwiek co Ci chodzi po głowie. Może to się wydawać głupie, ale na 100% znajdą się ludzie, którzy będą mieli podobne poglądy. Na 100% znajdą się też tacy, którzy będą mieli skrajnie inne 🙂


Podsumowanie

Nie wiem, czy będę wracał do tych podsumowań kiedyś kiedyś (jak dane będzie mi dożyć sędziwych lat), ale wiem i widzę, że życie jest zaskakujące. Sytuacje, które się dzieją wokół nas zmieniają się z dnia na dzień i z pewnością żyjemy obecnie w dziwnym czasie. Czasie, w którym możemy obudzić się kolejnego poranka i okaże się, że zostało wprowadzone coś bardzo niekorzystnego (np. coś, co ogranicza naszą wolność).

Co by się nie działo – życzę każdemu dużo zdrowia i rozsądku. Nie dajmy się sterować mediom i ludziom, którzy są jak chorągiewka na wietrze – myślmy samodzielnie.

Dzięki, że jesteście, czytacie i komentujecie 🙂

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Bartek
11 dni temu

Odnośnie długiego siedzenia – roller jest spoko, ale nie rozwiązuje problemu. Dobrze wyrobić sobie pewien nawyk. Ja gdy orientuję się, że moja pozycja jest nieprawidłowa wstaję i wykonuję „sekwencję napinania” Starretta. Polecam spróbować.

Bartek
11 dni temu
Reply to  Bartosz Dąbek

Generalnie to co podesłałeś jest ok, można poszukać w google wersji bardziej obrazkowej lub na YT pod hasłem The Bracing Sequence.